Zagospodarowanie przestrzenne

Jednym z głównych problemów Żoliborza Południowego jest dosyć bezładna gospodarka przestrzenna.

Powstającym inwestycjom mieszkaniowym nie towarzyszy budowa niezbędnej infrastruktury miejskiej: przedszkoli, szkół, publicznych terenów rekreacyjnych o bardziej wyszukanych placówkach jak przychodnia, obiekty sportowe czy kulturalne nawet nie wspominając.

Jednocześnie do sprzedaży pod zabudowę mieszkaniową przygotowywane są kolejne działki (np. na rogu Przasnyskiej i Krasińskiego, na Rydygiera przy Instytucie Chemii Przemysłowej czy na Matysiakówny przy Broniewskiego). Brak podstawowej miejskiej infrastruktury na terenie z kilkudziesięcioma inwestycjami deweloperskimi nieuchronnie obniży jakość życia mieszkańców, jak również odbije się negatywnie na pozostałej części Żoliborza, której infrastruktura będzie zmuszona przejąć ciężar obsługi kilkunastu tysięcy mieszkańców powstającej dzielnicy.

Chaotycznej zabudowie sprzyja brak Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego, czyli dokumentu, który określa co i gdzie powinno być zbudowane, gdzie powinny zostać uczynione rezerwy terenowe oraz jakie warunki ma zabudowa spełniać. Projekt planu powstał w 2011 roku, ale władze miasta nie dopuszczają do jego zatwierdzenia. Nawiasem mówiąc Żoliborz Południowy z Placem Grunwaldzkim to jedyna część Żoliborza bez planu miejscowego.

Podjęliśmy działania mające na celu przyspieszenie prac nad planem oraz powstrzymanie wyprzedaży gruntów do czasu uchwalenia planu. Uchwalenie planu w momencie, gdy wszystkie działki będą sprzedane i zabudowane niczego już nie zmieni.

Nasze dotychczasowe działania znalazły poparcie Rady Dzielnicy. Na sesji 7 maja 2014 Rada przyjęła Stanowisko w sprawie możliwie szybkiego rozwiązania najistotniejszych problemów, związanych z terenem objętym procedurą planistyczną mpzp Żoliborza Południowego, a następnie wznowienia i zakończenia prac nad uchwaleniem w/w planu miejscowego. Ten dokument, sporządzony przez radnych i mieszkańców – wskazuje wymienione wcześniej najistotniejsze problemy dotyczące planowania przestrzennego naszej dzielnicy. Teraz, na te tematy będzie musiał (pół roku przed wyborami samorządowymi) wypowiedzieć Urząd Miasta. O postępach będziemy informować. Za przyjęciem stanowiska głosowało 17 z 19 obecnych na sali radnych. Co ciekawe, poparcia nie udzielili radni lokalnego komitetu Projekt Żoliborz.

Udało nam się również uzyskać poparcie działającego na Starym Żoliborzu Stowarzyszenia Żoliborzan, za które serdecznie dziękujemy. List z poparciem można zobaczyć tu.

Równocześnie przygotowujemy petycję do władz miasta, która koło 15 maja zostanie wyłożona we wspólnotach na recepcjach. O szczegółach poinformujemy wkrótce.

5 myśli nt. „Zagospodarowanie przestrzenne”

  1. Informuję, iż w dniu 7 stycznia 2015r w przedszkolu nr 87 ul. Broniewskiego 9D odbyło się spotkanie rodziców z z-cą burmistrza Hlebowiczem. Władze dzielnicy forsują projekt zabudowy patio w tym przedszkolu w celu dokwaterowania 25 maluchów do naszego przedszkola. Burmistrz powiedział, że to projekt ogólnomiejski i może się zdarzyć tak, że te 25 miejsc przypadnie dzieciom z Białołęki. Powiedział też, że ta inwestycja nie jest związana z potrzebami Żoliborza Południowego. (Od czego właściwie on jest?) Powiedział tez, że działka przy Rydygiera przed Instytutem Chemii została w projekcie planu przekwalifikowana z przeznaczenia oświatowego na mieszkaniówkę na skutek działań lobby deweloperskiego, ale dodał, że zobowiązuje się doprowadzić do powtórnej zmiany przeznaczenia na oświatowe. Rada Rodziców zebrała ponad 200 podpisów pod pismem z listopada 2014 wyrażającym obawy co do skutków tej inwestycji oraz zwracającym uwagę na konieczność budowy nowego przedszkola na Żoliborzu Południowym i tylko dlatego odbyło się to spotkanie.
    W przygotowaniu jest pismo do Pani Prezydent w tej sprawie.

    1. Witam.

      Byliśmy na tym zebraniu, spotykaliśmy się też z burmistrzem w tej sprawie i znamy ją bardzo dobrze.
      W Polsce nie ma rejonizacji przedszkoli więc rodzice mogą starać się o przyjęcie do dowolnego przedszkola – stąd zwiększanie liczby miejsc w przedszkolach nie gwarantuje, że pierwszeństwo będą miały dzieci z okolicy. Budowa przedszkola na Żoliborzu Południowym (na którą bardzo liczymy) też problemu nie rozwiąże, bo do niego również będą mogły się zapisywać dzieci z innych dzielnic (np. z Białołęki). Krokiem do rozwiązania tego problemu jest budowa przedszkoli w dzielnicach peryferyjnych, niemniej zdajemy sobie sprawę że nawet w takiej sytuacji część rodziców będzie wolało wozić dzieci bliżej centrum bo tu pracują etc.

      Jako stowarzyszenie popieramy projekt przebudowy przedszkola, bo uważamy, że dodatkowa grupa 25 osób pomoże choć w części rozwiązać problem. Zdajemy sobie sprawę z przejściowych niedogodności dla rodziców, wynikających z tego, że przez cztery miesiące grupy dzieci będą przeniesione do sąsiednich placówek na Żoliborzu. Z posiadanych informacji 87 rodzin podczas ostatniej rekrutacji nie dostało się do przedszkola. 25 miejsc pomoże ten deficyt zniwelować. Zwłaszcza, że pieniądze w ramach tego projektu nie dadzą się przenieść na żaden inny cel i gdyby dzielnica z tego zrezygnowała, to po prostu przepadną.

      Niezależnie od tego prężnie działamy na rzecz szybkiego uchwalenia planu miejscowego dla Żoliborza Południowego, w którym teren przez IChP byłby przeznaczony na oświatę, co otworzyłoby możliwość wybudowania tam przedszkola. Spotylaliśmy się w tej sprawie trzykrotnie z wiceprezydentem Wojciechowiczem oraz z Dyrektorem Biura Architektury w Ratuszu Markiem Mikosem. Na razie efektem naszych działań jest deklaracja dyrektora Miejsckiego Biura Gospodarki Nieruchomościami Marcina Bajko, że żadne miejskie działki do czasu uchwalenia MPZP nie zostaną sprzedane.

      1. Witam,

        Proszę niech Pan nie mówi Hlebowiczem. Mieszkamy na Żoliborzu i martwmy się o tę dzielnicę i o potrzeby jej mieszkańców, w tym nasze i naszych rodzin. Jesteśmy sąsiadami i dlatego winniśmy współpracować dla dobra nas wszystkich. Nie bawmy się w politykę. Ja dobrze Wam życzę jako stowarzyszeniu a przede wszystkim dobrze życzę Żoliborzowi Południowemu. (Nie jest to przy tym żadna górnolotna deklaracja. Po prostu sensowny rozwój ŻP leży w moim i mojego osiedla interesie.)
        Planowana inwestycja w przedszkolu Nr 87 jest bezsensowna i tę ocenę wyraziło 200 rodziców dzieci uczęszczających do tego przedszkola, którzy podpisali pismo do Rady Dzielnicy i Burmistrza z prośbą o ponowne rozważenie zasadności planowanej zabudowy patio. Wiele z tych osób, jeżeli nie prawie połowa, to mieszkańcy Żoliborza Południowego.
        Mam nadzieję, że Pana bezwarunkowe poparcie dla działań Bugli i Hlebowicza (cóż za duet) było spowodowane nieznajomością tematu.
        Z całym szacunkiem, ale z treści Pana wpisu wynika także moje przypuszczenie, że obecnie nie ma Pan jeszcze dzieci w wieku przedszkolnym.
        Pozdrawiam
        Zatrasiak

        1. Chciałbym jeszcze dodać informację, że Zarząd Dzielnicy Żoliborz uchwałą Nr 24/15 z dnia 3 lutego 2015r postanowił wystąpić do Pani Prezydent z wnioskiem o sprzedaż w trybie przetargu nieruchomości przy ul. Powązkowskiej 44. Czy na pewno ta nieruchomość nie przydałaby się pod siedzibę jakiejś instytucji publicznej z zakresu oświaty czy służby zdrowia? Czy ta nieruchomość musi zostać zabudowana kolejną inwestycją mieszkaniową z maksymalną ilością p.u.m-u? Czy koniecznie ta część Żoliborza musi zamienić się w Pekin?

        2. To oczywiste, że rodzice dzieci, które już są w przedszkolu mają inną optykę, niż rodzice tych dzieci, które się do tego przedszkola nie dostały a jest ich o wiele więcej, niż tych, którzy się dostali (rozumiem, że przytoczona przez Pana liczba 200 uwzględnia ojców i matki wszystkich dzieci, bo w przedszkolu jest ich setka, tak licząc można by powiedzieć, że w ciągu ostatnich czterech lat z powodu braku miejsca powody do narzekań miało ponad pół tysiąca rodziców). My, jako stowarzyszenie, staramy się patrzeć na problem pragmatycznie – widząc brak miejsc i możliwość ich zwiększenia (jedyną na razie realną) – ją popieramy. Nawet, jeśli miałoby się to wiązać z doraźnymi niedogodnościami dla grupy osób, które przez cztery miesiące musiałyby wozić swoje dziecko do przedszkola zlokalizowanego o kilometr czy dwa dalej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Informacje o inicjatywach i wydarzeniach dotyczących Żoliborza Południowego