Archiwum kategorii: Aktualności

Jacek Sasin we wtorek na Żoliborzu Południowym

jacek sasinW najbliższy wtorek, 25 listopada o 18:00, stowarzyszenie Nowy Żoliborz zaprasza Państwa na spotkanie z rywalem Hanny Gronkiewicz-Waltz w drugiej turze wyborów prezydenta Warszawy, posłem Jacek Sasinem z PiS.

Niezależnie od sympatii politycznych warto na spotkanie się wybrać i posłuchać, co kandydat Prawa i Sprawiedliwości ma nam do zaproponowania, zwłaszcza w tak palących tematach jak placówki oświatowe, remonty poprzemysłowych ulic Rydygiera i Przasnyskiej czy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Będzie też można zadać swoje pytania.

Sondaże nie dają większe szanse Hannie Gronkiewicz-Waltz, niemniej warto pamiętać, że nadal nie ma jasności, kto będzie burmistrzem Żoliborza. Jeśli się okaże, że będzie on z PiS, wówczas złożone przez pana Sasina obietnice staną się dla nas ważnymi punktami odniesienia w rozmowach z zarządem dzielnicy.

Doceniamy także to, że w gorącym, przedwyborczym okresie poseł Sasin zdecydował się odwiedziny właśnie Żoliborza Południowego. Oznacza to, że nasze kolektywne wysiłki zwrócenia uwagi na problemy naszego osiedla przynoszą efekty.

Spotkanie odbędzie się we wtorek, o godzinie 18:00 w Apartamentach przy Krasińskiego, ul. Przasnyska 11, w pomieszczeniu wielofunkcyjnym na poziomie -2. Wejście przez klatkę C. W razie problemów ochrona na miejscu pomoże znaleźć miejsce.

Serdecznie Państwa Zapraszamy!

Iza Rychter w Radzie Dzielnicy

Miło nam poinformować, że zgłoszona przez nasze stowarzyszenie Iza Rychter weszła do rady dzielnicy kadencji 2014-2018.

izaIza, jako osoba bezpartyjna, startowała z ostatniego, dziesiątego miejsca na liście Platformy Obywatelskiej. Dostała 366 głosów i, mimo konkurencji ze strony kilku doświadczonych działaczy lokalnych PO na wysokich pozycjach na liście, otrzymała jeden z dwóch mandatów PO w okręgu Zatrasie/Rudawka/Serek/Żoliborz Południowy.
Było to możliwe dzięki mobilizacji naszych mieszkańców. Po raz kolejny (po petycji do HGW czy zwycięskich projektach do budżetu partycypacyjnego) pokazaliśmy, że wielu z nas zależy na miejscu, w którym mieszkamy i że się z nim identyfikujemy.

Iza mieszka na Żoliborzu Południowym od 2012 roku. Od samego początku aktywnie włączała się w działania na rzecz okolicy: m.in. jest członkiem zarządu wspólnoty mieszkaniowej Rydygiera 15A, aktywnie działała przy projektach do budżetu partycypacyjnego, zorganizowała wrześniowy piknik sąsiedzki na zielonej działce na rogu Krasińskiego i Przasnyskiej, do tego uczestniczyła w niezliczonych spotkaniach z radnymi, urzędnikami i burmistrzami na tematy planu miejscowego, komunikacji czy infrastruktury. Teraz, z mandatem radnego, będzie jej (a także pewnie nam) trochę łatwiej.

Izie serdecznie gratulujemy, a wszystkim głosującym jeszcze raz dziękujemy!

Wywiad z radną Donatą Rapacką

Publikujemy krótki wywiad z Donatą Rapacką. Donata jest bezpartyjną radną kończącej się kadencji samorządu, która weszła do rady z listy Platformy Obywatelskiej. Donata opowiada między innymi o tym, jak to się stało, że PO wzięła ją na listę, o swojej słynnej akcji „Plac Wilsona nie dla banków” oraz o temacie Żoliborza Południowego w pracach rady.

fotodonkiMichał Kostrzewa: Przez ostatnie cztery lata byłaś bezpartyjną radną z listy PO, w ten sam sposób startuje w wyborach nasza koleżanka. Wiele osób pyta jak to jest możliwe, możesz przybliżyć ten mechanizm? Dużo jest takich przypadków?

Donata Rapacka, radna dzielnicy Żoliborz: Żoliborska Platforma jest otwarta na współpracę z osobami aktywnymi w dzielnicy. Ja jako zwykły mieszkaniec działałam w grupie Żoliborscy Internauci, która zaangażowała się w obronę placu Wilsona przed zalewem banków i cztery lata temu jako takiej niezależnej aktywistce zaproponowano mi kandydowanie do Rady z ostatniego miejsca na liście (jak dziś Iza). Miałam oczywiście wątpliwości, pytałam, czy będę musiała głosować tak jak reszta PO. Dziś mogę potwierdzić: nikt mi nie łamał sumienia, nikt nie nalegał, bym się zapisała do partii. A jestem osobą niepokorną, która niemal zawsze mówi to, co myśli. Oczywiście to się nie wszystkim podoba, ale fakt, że dziś na Żoliborzu z list PO kandyduje w sumie kilkanaście osób bezpartyjnych mówi chyba sam za siebie.

Uważam, że jeśli chcemy mieć wpływ na nasze otoczenie, naszą dzielnicę, to powinniśmy działać, być aktywnymi obywatelami. Samym krytykowaniem, protestowaniem i kontestowaniem wiele nie zmienimy. Trzeba umieć pracować z ludźmi, rozmawiać szukać tego, co łączy, a nie dzieli. W ten sposób udaje się rozwiązać naprawdę dużo problemów.

Bezpartyjne osoby kandydujące z list PO to właśnie tacy konkretni działacze – Wasza kandydatka Iza Rychter działa w stowarzyszeniu „Nowy Żoliborz”, Michał Dobrzański z okręgu 1 – działa na rzecz przyjaznej przestrzeni miejskiej, jest też na liście twórca Kreatywnego Żoliborza i kawiarni Wilson – Michał Kowalski i wiele innych osób nie należących do struktur partii.

To nie jest wielka polityka tylko działanie na rzecz swojego małego kawałka świata. A żoliborska PO to grupa fajnych ludzi, którzy działają na rzecz dzielnicy od dawna, a nie tylko przed wyborami, jak inne komitety wyborcze, dlatego nadal uważam startowanie z tej listy za sensowne.

MK: Wspomniałaś, że byłaś działaczką, możesz powiedzieć więcej, czym na Zoliborzu się zajmowałaś?

DR: 10 lat temu razem z paroma znajomymi założyliśmy grupę Żoliborscy Internauci – początkowo zajmowaliśmy się starymi zdjęciami i historią dzielnicy, potem zaangażowaliśmy się we wspomnianą społeczną obronę placu Wilsona. Obecnie działamy na rzecz całej dzielnicy w Stowarzyszeniu Żoliborzan – to taka naturalna ewolucja 😉

Od lat prowadzimy z mężem bloga Plac Wilsona – gdzie piszemy właściwie o wszystkim, czym żyje Żoliborz.

MK: Wybory samorządowe w Warszawie są skomplikowane, głosuje się do rady miasta, rady dzielnicy, sejmiku wojewódzkiego i jednocześnie wybiera prezydenta. Wielu ludzi nie rozumie, jakie są kompetencje poszczególnych organów i pewnie dlatego na nie nie chodzi. Możesz w kilku zdaniach powiedzieć czym zajmuje się rada dzielnicy i jakie ma kompetencje?

DR: Rada Dzielnicy przede wszystkim kontroluje działania zarządu, czyli burmistrzów i zajmuje się budżetem dzielnicy. To są takie często mało efektowne, ale fundamentalne dla funkcjonowania dzielnicy sprawy jak edukacja – mało kto wie, że wydatki na nią to ponad 50% naszego budżetu. Poza tym dobry radny jest łącznikiem pomiędzy mieszkańcami a burmistrzem. Pisze interpelacje, chodzi na spotkania, lobbuje. Często udaje mu się w ten sposób wiele załatwić nawet jeśli formalnie radny nie ma odpowiednich uprawnień.

MK: Czy temat Żoliborza Południowego często pojawiał się na posiedzeniach rady i komisji w kończącej się właśnie kadencji?

DR: No tak, to jest temat, który się pojawia dość często i będzie pojawiał jeszcze częściej, bo przecież Żoliborz Południowy ciągle rośnie. To jest dla Zarządu i Rady ogromne wyzwanie – kwestia braku planu miejscowego, braku szkół i przedszkoli, problemów z infrastrukturą . Bardzo konstruktywne jest podejście Waszego stowarzyszenia do tych spraw. To są konkretne propozycje, rozmowy, współpraca. Myślę, że to jest najlepsza droga. Bardzo kibicuję Izie, bo uważam, że powinniście mieć swoją reprezentantkę w Radzie, kogoś, kto będzie zawsze przypominał o Waszych potrzebach!

MK Dzięki za rozmowę i życzę powodzenia w wyborach i wytrwałości w działaniu

Strona internetowa Donaty z informacjami o jej działalności jest tu.

Wybory już niedługo – jak głosować bez meldunku?

16 listopada odbędą się wybory samorządowe. Dla nas, nowych żoliborzan, szczególnie istotne są wybory do Rady Dzielnicy. W obecnej kadencji w 21-osobowej radzie nie ma ani jednego mieszkańca nowych inwestycji i w naszym wspólnym interesie jest, aby w przyszłej to zmienić. Członek rady z naszego osiedla zapewni, że decyzje dotyczące Żoliborza Południowego nie będą podejmowane bez naszego udziału. A jest czym się zajmować: nie ma na razie skonkretyzowanego planu budowy placówki oświatowej, nie wiadomo, kiedy i jak rozwiązany zostanie problem korkujących się wyjazdów z osiedla i braku przejść dla pieszych, nie wiadomo, czy i kiedy powstaną publiczne tereny rekreacyjne czy sportowe.

Mając świadomość, że wielu nowych mieszkańców nie zameldowała się do tej pory w nowym domu, publikujemy instrukcję, co zrobić, aby w wyborach móc zagłosować. Jest to bardzo proste:

1. Pobieramy i wypełniamy ten wniosek
2. Udajemy się do urzędu dzielnicy z wnioskiem, dokumentem tożsamości i jakimkolwiek dokumentem poświadczającym, że tu mieszkamy: może być to umowa zakupu mieszkania, akt notarialny, umowa najmu a nawet rachunek (np. za prąd) na nasze nazwisko.

Tylko tyle – W dniu wyborów, 16 listopada, w naszej lokalnej komisji nasze nazwisko będzie wpisane na listę i otrzymamy kartę do głosowania. Warto poświęcić te dosłownie kilka minut.

Informacje praktyczne

Wydział obsługi mieszkańców żoliborskiego urzędu działa bardzo sprawnie i z reguły nie ma tam kolejek, załatwienie sprawy zajmie nam kilka minut.

Urząd pracuje w godz. 8:00 – 16:00, w poniedziałek do 18:00

Koło urzędu w dzień jest trudno zaparkować, więc najlepiej skorzystać ze strzeżonego parkingu przed teatrem Komedia, 200 m od urzędu. Do 15 minut mamy za darmo, potem płaci się 4 złote. Jak będziemy mieli wszystkie dokumenty wypełnione to 15 minut wystarczy.

Dopisywać się można do 12 listopada zatem nie zostało dużo czasu.

Stanowisko Stowarzyszenia w sprawie autobusu

Wyrażamy swoje niezadowolenie z przeciągającego się procesu uruchomienia linii autobusowej łączącej Żoliborz Południowy z węzłami komunikacyjnymi Plac Grunwaldzki i metro Dworzec Gdański. Jesteśmy negatywnie zaskoczeni zwołaniem na ten temat kolejnej, trzeciej z rzędu komisji, podczas gdy dwie poprzednie dały jednoznaczny efekt. W naszej opinii jeszcze bardziej spowolni to trwający już niemal rok proces, z krzywdą dla tysięcy nowych żoliborzan, mieszkających już, nierzadko od kilku lat, w swoich nowych domach. Przy tej okazji chcieliśmy przedstawić nasze stanowisko:

  1. Zdajemy sobie sprawę z dyskusji pomiędzy licznymi (i głośnymi) przeciwnikami autobusu na Zatrasiu a ich zwolennikami. Uważamy jednak, że ta debata nie powinna opóźniać uruchomienia autobusu na Żoliborzu Południowym, gdzie większość mieszkańców jest do autobusu nastawiona przychylnie.
  2. Wyniki przeprowadzonych latem konsultacji w naszej opinii nie oddają faktycznego zapotrzebowania, bowiem najpopularniejszy wariant 2 (192 głosy), który prowadził wzdłuż wszystkich nowych inwestycji (w ciągu ulic Rydygiera, Przasnyskiej, Krasińskiego) został podzielony na dwa podwarianty A i B, różniące się trasą dopiero na Zatrasiu. Taki podział spowodował rozłożenie się głosów osób chcących autobusu przy nowych inwestycjach pomiędzy A i B (odpowiednio 93 i 99 głosów), czyli mniej niż niepodzielone warianty 1 i 3 prowadzące trasami w oddaleniu od inwestycji przy ulicy Przasnyskiej 7 (Atelier Żoliborz), Przasnyskiej 11 (Apartamenty przy Krasinskiego), Krasińskiego 57-59 (Wardom) i Krasińskiego 61-63 (Villa Poema).
  3. Biorąc pod uwagę istotność placu Grunwaldzkiego jako węzła przesiadkowego, sugerujemy rozważenie trasy autobusu w kierunku krańca Metro Dworzec Gdański ulicami: Matysiakówny, al. Wojska Polskiego, Felińskiego i Rydygiera. Umożliwi to mieszkańcom dojazd do przystanków tramwajowych na placu Grunwadzkim bez konieczności dochodzenia ulicą Matysiakówny, gdzie po południowo-wschodniej stronie nie ma chodnika.
  4. Uważamy, że najlepiej mieszkańcom służyłby autobus kursujący na trasie: Powązki Wojskowe – Krasińskiego – Przasnyska – Rydygiera – Matysiakówny – al. Wojska Polskiego – Rydygiera – Dw. Gdański
  5. Niezależnie od ostatecznej trasy uważamy, że linia autobusowa ma sens tylko wtedy, gdy w godzinach szczytu autobusy będą jeździć nie rzadziej niż co 10 minut. Obecnie linia 205, jeżdżąca co pół godziny, w zasadzie wozi powietrze.

Biorąc powyższe pod uwagę, a także fakt zbliżającej się zimy, prosimy o ograniczenie dalszych procedur konsultacyjnych przed uruchomieniem linii jadącej wzdłuż zasiedlonych już nowych budynków. Na terenie Żoliborza Południowego powstają cały czas nowe inwestycje (w tym Żoliborz Artystyczny), co z pewnością będzie wymuszało w niedalekiej przyszłości kolejne korekty, które będą mogły również zadośćuczynić mieszkańcom starszych osiedli, gdy dojdą już oni do porozumienia odnośnie potrzeby (bądź jej braku) autobusu na ul. Elbląskiej i zatrasiańskiej części Przasnyskiej.

Łączymy wyrazy szacunku,

Stowarzyszenie Nowy Żoliborz

Piknik sąsiedzki na Żoliborzu Południowym

W sobotę,  20 września, w godzinach 11-15,  zapraszamy Państwa na sąsiedzki piknik, który odbędzie się na skwerze na rogu ulicy Przasnyskiej i Krasińskiego.

Organizatorem jest stowarzyszenie „Nowy Żoliborz”, założone ostatnio przez grupę kilkudziesięciu mieszkańców zaangażowanych w działalność na rzecz mieszkańców nowych osiedli żoliborskich.

Nasz piknik będzie okazją , by poznać swoich sąsiadów, dowiedzieć się o planowanych w okolicy zmianach a także by skorzystać z wielu atrakcji dla dorosłych i dla dzieci, takich jak:
zabawy sportowe (m.in. trening piłkarski dla dzieci)
• zajęcia plastyczne
• gry planszowe dla dzieci i dorosłych

Na pikniku będą napoje (sfinansowane przez sponsora) oraz foodtruck z jedzeniem, natomiast zachęcamy wszystkich do przyniesienia ciast i  słodyczy. Impreza ma charakter niekomercyjny, innymi słowy im więcej przyniesiemy, tym więcej będziemy mieli potem dla siebie do jedzenia 🙂

Zachęcamy też do przyniesienia kocy – ma być ciepło, liczymy, że będzie słonecznie, będzie można miło spędzić czas na trawie.

Patronat nad piknikiem objął Burmistrz dzielnicy Żoliborz, pan Krzysztof Bugla.

Ponadto na pikniku będą przedstawiciele urzędu dzielnicy – będzie można m.in. dopisać się do rejestru wyborców a także pobrać pobrać formularze potrzebne do meldunku.

Serdecznie zapraszamy w najbliższą sobotę i zachęcamy do sprawdzania aktualności na wydarzeniu na Facebooku: https://www.facebook.com/events/1494646334107394

pik1

 

Wygraliśmy!!!

W piątek, 11 lipca, ogłoszono wyniki budżetu partycypacyjnego.

Z nieukrywaną radością informujemy, że spośród 43 projektów zgłoszonych na Żoliborzu, nasze dwa zajęły dwa pierwsze miejsca i zostaną zrealizowane w 2015 roku!

Miejsce 1 – Projekt nr 9 – Nowy zieleniec śladami dawnej linii kolejowej na Żoliborzu Południowym – 1773 głosy, budżet 52 tys. zł.

Miejsce 2 – Projekt nr 15 – Teren sportowo-edukacyjny dla Żoliborza Południowego i Zatrasia na ul.Krasińskiego – 1604 głosy, budżet 405 tys. zł.

Na Żoliborzu głosowało 5361 osób, zatem nasze projekty poparło mniej więcej 30% głosujących. 457 tys. zł z puli 685 tys. trafia na nasze osiedle!

prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz ogłasza wyniki budżetu na Placu Defilad
prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz ogłasza wyniki budżetu na Placu Defilad

To olbrzymi sukces, co najmniej z kilku powodów.

  • Po pierwsze, będziemy mieli publiczne tereny zielone a tego bardzo brakuje.
  • Po drugie, konkurowaliśmy z kilkoma naprawdę dobrymi projektami dotyczącymi infrastruktury w ważnych miejscach, z których korzystają od lat tysiące żoliborzan, takich jak parki na Sadach i Kępie Potockiej, czy drogi rowerowe wzdłuż głównych ulic.
  • Po trzecie, jest nas nadal bardzo niewiele: według naszych szacunków, na Żoliborzu Południowym obecnie mieszka koło 4000-4500 osób, czyli mniej niż 10% dzielnicy (według danych meldunkowych o wiele mniej). Dodatkowo Stary Żoliborz to dzielnica o dużych tradycjach społecznikowskich, wiele osób mieszka tu od pokoleń i czuje się z tym miejscem bardzo związana, należało się więc spodziewać ich dużego zaangażowania.
  • Po czwarte, po raz drugi przekonaliśmy się (pierwszy raz przy petycji), że nas, osób, którym nie jest obojętne jak wygląda to miejsce, jest bardzo dużo. I że warto poświęcić parę chwil na popieranie takich inicjatyw, bo przynosi to wymierne skutki.
    W ubiegłym tygodniu odwiedził nas (w efekcie petycji) wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz i zainteresował się naszymi problemami (wiadomo, wybory samorządowe na jesieni, niemniej i tak miły gest, mamy spotkać się ponownie pod koniec lipca). Taki wynik na pewno utwierdzi go i władze w przekonaniu, że nad problemami Żoliborza Południowego będzie trzeba się pochylić.

Aby odnieść ten sukces, trzeba było poświecić dużo czasu na przygotowanie projektu, spotkania z urzędnikami i zespołem ds.budżetu a następnie na intensywną kampanię promocyjną: roznoszenie ulotek po skrzynkach, negocjowanie dystrybucji informacji z deweloperami i spółdzielniami, proszenie o poparcie różnych placówek na Zatrasiu (tam spółdzielnia wrzuciła na swój koszt 4000 ulotek do skrzynek), pisanie postingów na liczne fora wspólnotowe etc. Zrobiła to wszystko, kosztem swojego wolnego czasu, grupa kilku osób z Zielonego Żoliborza, Robyga, Apartamentów przy Krasińskiego i z Serka. Należy im się w tym miejscu olbrzymie podziękowanie.

Ale przede wszystkim bardzo dziękujemy też Wam za poparcie i zaufanie jakie nam okazaliście. Daje nam to siłę, by w przyszłym roku zgłosić kolejne projekty do żoliborskiego budżetu partycypacyjnego. A pamiętajcie, że za rok będzie nas tu jeszcze więcej….

Z listą zwycięskich projektów z naszej dzielnicy można zapoznać się tutaj (oznaczone kolorem fioletowym).

Przypominamy o trwających konsultacjach ZTM

Czy autobusy powinny kursować Elbląską i Rydygiera? Którędy powinny kursować autobusy? Gdzie wsiadałbyś/wsiadałabyś do autobusu i gdzie byś nim podróżował/podróżowała?

Zarząd Transportu Miejskiego rozważa uruchomienie linii autobusowej obsługującej osiedla: Zatrasie, Rudawka i Żoliborz Południowy. Autobus mógłby kursować m.in. ulicą Rydygiera. Aby przebieg trasy linii odpowiadał jak najliczniejszej grupie pasażerów ZTM rozpoczął konsultacje społeczne, które potrwają do 27 lipca.

Jednym z elementów konsultacji było spotkanie z mieszkańcami, które odbyło się 2 lipca w szkole na Przasnyskiej. Wciąż można zgłaszać swoje propozycje i uwagi e-mailem i do urny w siedzibie Administracji WSM przy ul. Dolnośląskiej.

Szczegóły propozycji znajdują się na stronie ZTM, można także pobrać ulotkę z opisami proponowanych tras.

Żoliborz plakat

 

Rozpoczyna się głosowanie!

Od piątku, 20 czerwca do końca miesiąca każdy mieszkaniec Warszawy (dorosły, dziecko, zameldowany, niezameldowany – po prostu każdy) ma prawo oddać swój głos na 5 (lub mniej) projektów, zgłoszonych przez mieszkańców w dowolnej dzielnicy.

Mieszkańcy Żoliborza Południowego zgłosili dwa projekty dotyczące zieleni publicznej w naszej okolicy.

Projekt nr 9 – utworzenie zieleńca wzdłuż ulicy Anny German (d. Burakowska), na terenach dawnej bocznicy kolejowej.

Projekt nr 15 – rekultywacja skweru na rogu ul. Krasińskiego i Przasnyskiej, nieopodal WIML.

Zagłosować można przez internet na stronie www.twojbudzet.um.warszawa.pl

Na Żoliborzu zgłoszono łącznie 43 projekty. Zwycięskie zostaną zrealizowane w 2015 roku. Wierzymy, że nasze wygrają, bo jesteśmy dobrze skomunikowani, mamy fora wspólnot, stronę internetową, fanpage i zależy nam, by okolica naszych niedawno kupionych mieszkań była przyjazna. Ale do tego potrzebny jest Twój (i Twoich bliskich) głos. Poświęć zatem dwie minuty i pomóż stworzyć parki na Żoliborzu Południowym.

Więcej informacji i opisy projektów na tej stronie.

A link do głosowania tu.

Uwaga! Głos jest ważny dopiero po kliknięciu w link w potwierdzającym emailu! Kilka osób zgłaszało, że nie otrzymało takiego emaila (także w spamie). W takiej sytuacji trzeba napisać maila na adres twojbudzet@um.warszawa.pl, podać pesel i prawidłowy email, poprosić o weryfikacje czy podało się ten sam email bez błędu, a jeśli się zgadza, to o ponowne wysłanie linka aktywacyjnego.

Rada Dzielnicy przyjęła stanowisko w sprawie naszej dzielnicy

Na sesji 7 maja Rada Dzielnicy Żoliborz przyjęła „Stanowisko w sprawie możliwie szybkiego rozwiązania najistotniejszych problemów, związanych z terenem objętym procedurą planistyczną mpzp Żoliborza Południowego, a następnie wznowienia i zakończenia prac nad uchwaleniem w/w planu miejscowego” – ten dokument, sporządzony przez radnych i mieszkańców – wskazuje najistotniejsze problemy dotyczące planowania przestrzennego naszej dzielnicy (wyprzedaż wolnych działek, nieharmonijny rozwój – brak inwestycji w placówki oświatowe czy tereny rekreacyjne, niezaadaptowane do funkcji mieszkaniowej ulice etc.). Teraz, na te tematy będzie musiał (pół roku przed wyborami samorządowymi) wypowiedzieć Urząd Miasta. Czekamy z niecierpliwością. Równolegle pracujemy nad petycją mieszkańców.

Treść stanowiska można przeczytać w biuletynie informacji publicznej.

A draft petycji, która najprawdopodobniej znajdzie się we wspólnotach do podpisu na początku tygodnia (czyli po 11 maja) można podejrzeć tu.