Apartamenty przy Krasińskiego, Przasnyska 11

Apartamenty przy Krasińskiego to inwestycja mieszkaniowa zlokalizowana na rogu ulicy Krasińskiego i Przasnyskiej. Składa się z dwóch siedmiopiętrowych budynków.

Inwestycja została oddana do użytku w roku 2012 i obecnie jest już niemal całkowicie zamieszkana, niemniej cały czas jest tam trochę mieszkań dostępnych na rynku pierwotnym.

To, co czyni Apartamenty przy Krasińskiego wyjątkową inwestycją, to wybudowany przez dewelopera „klub mieszkańca”: na poziomie -2 znajduje się, dostępny dla wszystkich mieszkańców za darmo, kompleks, składający się z: sali kinowej z rzutnikiem HD i ekranem, siłowni, kuchni, oraz krytego placu zabaw. Niezależnie od tego, otwarty plac zabaw znajduje się na zewnątrz, na podwórku.

W tym miejscu warto dodać, że inwestor, Atlas Estates, podjął decyzję o budowie klubu już po oddaniu większości mieszkań nabywcom, co czyni absolutnie wyjątkowy i godny naśladowania przykład działania dewelopera w Warszawie, bowiem znane w Warszawie w przeszłości odstępstwa od umów deweloper-nabywca dotyczyły raczej niewybudowania elementów, do których inwestor się zobowiązał, a nie budowania dodatkowych. Kudos dla Atlas Estates!

Zaletami Apartamentów przy Krasińskiego jest bliskość przystanku autobusowego, z którego mieszkańcy łatwo mogą dostać się na plac Wilsona (do metra i innych połączeń) oraz ulicy Broniewskiego (do tramwajów łączących z centrum Warszawy)

W okolicy znajduje się zadrzewiony skwer dobrze nadający się do rozrywki, np. chodzenia po slackline.

 

4 myśli nt. „Apartamenty przy Krasińskiego, Przasnyska 11”

  1. pomozcie uratowac skrawek przestrzeni przy Przasnyskiej 9, planowana jest tu budowa bloczyska, ciasno przylegajacego do ulicy i do blokow Przasnyska 11 i Przasnyska 7 ! niech chocby malutki skwer od ulicy pozostawil developer….

    1. Deweloper Atlas Estates nie liczy się z ludźmi. Odległość między budynkami nawet nie będzie 20 metrów. W tym miejscu powinien powstać zielony skwerek.
      Co to za burmistrz co pozwala na takie budowy.
      Wszystko można jeszcze cofnąć . Żoliborz słynie z zieleni a nie z zagęszczonej zabudowy.

      1. Warunków zabudowy nie wydaje burmistrz tylko wydział realizacji urbanistycznej w ratuszu, podległy dyrektorowi Mikosowi, który z kolei podlega HGW.

  2. Porażka Deweloper Atlas Estates aby tylko zarobić wciśnie blok na małej działce. Odległość między budynkami będzie bardzo mała

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Informacje o inicjatywach i wydarzeniach dotyczących Żoliborza Południowego